Pracownia Ikon Veraikon

38 – 607 Cisna 4

Kontak email:

[email protected]

www:

ikony.bieszczady.net.pl

Veraikon

Autor VeraIkon

Author Archive by Jadwiga Denisiuk

2 lutego – Święto Ofiarowania Pańskiego.

2 lutego Kościół katolicki obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego. Nawiązuje ono do ewangelicznej sceny, gdy czterdzieści dni po narodzeniu Jezusa Maryja i Józef przynoszą Go do świątyni w Jerozolimie. Czynią to zgodnie z prawem mojżeszowym, składając Bogu ofiarę i dziękczynienie. W świątyni starzec Symeon rozpoznaje w Dzieciątku obiecanego Mesjasza
i nazywa Go światłem dla świata.

Ikona Ofiarowania (Spotkania) jest bardzo często spotykana – należy do tematów wielkich świąt i ma stały, rozpoznawalny układ sceny. W polskiej tradycji dzień ten nazywany jest też jako święto Matki Boskiej Gromnicznej. Tego dnia święci się gromnice – świece, które przez pokolenia towarzyszyły ludziom w chwilach niepokoju, modlitwy i nadziei. Zapalano je podczas burz, chorób i w obliczu śmierci, prosząc o światło i ochronę.

W ludowych opowieściach Matka Boska Gromniczna ukazywana jest jako Ta, która chroni człowieka przed ciemnością, zimą i zagrożeniem. Stąd obecność wilków – znaku dzikiej przyrody, lęku i niebezpieczeństwa czyhającego poza bezpieczną przestrzenią domu. Światło świecy niesione w noc staje się znakiem prowadzenia i nadziei. Motyw „z wilkami” jest u nas znany, a poza Polską rzadko spotykany.

Prezentowana tu ikona Matki Boskiej Gromnicznej „z wilkami” została namalowana przez Jolę Pyś-Miklasz – niezapomnianą przyjaciółkę naszej pracowni. W jej pracy spotykają się nocny las, zwierzęta i ciche światło gromnicy – obrazy dobrze znane z tradycji i bliskie doświadczeniu ludzi żyjących wśród gór.

Gdy będziecie w Bieszczadach, zapraszamy do Pracowni i Galerii Ikon Veraikon.
Z przyjemnością pokażemy ikony i opowiemy o pracy nad nimi – prowadzonej bez pośpiechu, w ciszy i skupieniu. Czasem wystarczy tu chwilę pobyć, by któraś z ikon zatrzymała Waszą uwagę na dłużej i została w pamięci.

TB

Objawienie Pańskie.

Objawienie Pańskie, zwane również Epifanią lub świętem Trzech Króli, ukazuje Chrystusa jako światło, które przychodzi do świata pogrążonego w ciemności. Jak pisaliśmy wcześniej przy okazji ikony Bożego Narodzenia, czerń groty nie oznacza nocy, lecz brak światła i obecności Boga. To właśnie w tę przestrzeń pozbawioną światła przychodzi Chrystus. W scenie Objawienia światło to staje się widzialne i prowadzące – przybiera postać gwiazdy, która wyprowadza Mędrców z ciemności ku spotkaniu z Dzieciątkiem. Droga Trzech Króli jest więc kontynuacją tego samego ruchu: światło, które weszło w mrok w chwili Narodzenia, teraz rozlewa się dalej i prowadzi tych, którzy są gotowi za nim pójść (por. Encyclopaedia Britannica, hasło „Epiphany”).

Tradycja chrześcijańska nazwała przybyszów ze Wschodu Trzema Królami, choć Ewangelia mówi o nich jako o mędrcach. Reprezentują oni ludzi uczonych, poszukujących sensu i ładu w świecie, którzy potrafili odczytać znak dany przez Boga i wyruszyć w drogę. Ich liczba została powiązana z trzema darami: złotem, kadzidłem i mirrą. W tradycji Kościoła odczytywano je jako znaki ukazujące, kim jest Dzieciątko: złoto odnoszono do Jego królewskiej godności, kadzidło wskazywało na boskość, a mirra – używana do namaszczania ciał zmarłych – zapowiadała cierpienie i śmierć. Dary te stawały się w ten sposób nie tylko gestem hołdu, lecz także prostym wyznaniem wiary w Tego, który objawia się światu jako Król, Bóg i Zbawiciel.

W osobie Trzech Króli Kościół widzi wszystkie narody ziemi, zaproszone do oddania czci Chrystusowi. Ich pokłon jest wyznaniem wiary, że Nowonarodzone Dziecię jest prawdziwym Królem, Bogiem i Zbawicielem. W ikonografii stają się oni wzorem postawy człowieka wierzącego: gotowości do drogi, pokory oraz zdolności rozpoznania Boga tam, gdzie objawia się w prostocie.

Na tle drogi Mędrców pojawia się postać króla Heroda. Wiadomość o narodzinach nowego Króla budzi w nim niepokój i lęk o własną władzę. Zamiast szukać prawdy, Herod próbuje ją zniszczyć. W tradycji chrześcijańskiej stał się on symbolem człowieka, który boi się światła i nie potrafi go przyjąć.

Kontrast między Herodem a Mędrcami jest wyraźny: jedni wyruszają w drogę, drudzy pozostają zamknięci w swoich obawach. Motyw ten często powraca w kolędach i ludowych opowieściach jako przypomnienie, że otwarte serce i gotowość do zmiany są ważniejsze niż władza czy pewność siebie.

Objawienie Pańskie było i jest często przedstawiane w ikonografii, ale nie zawsze w jednej, „zachodniej” formie. W tradycji ikonowej to święto ma kilka równorzędnych przedstawień, zależnie od kręgu kulturowego i epoki. Warto przy tym zauważyć, że w poprzednio prezentowanej ikonie Bożego Narodzenia postacie Trzech Mędrców są już obecne, zapowiadając Objawienie i ukazując ciągłość między tajemnicą Narodzenia a świętem Epifanii. Motywy związane z Objawieniem spotykamy zarówno w ikonografii bizantyjskiej i postbizantyjskiej, w tradycji słowiańskiej Rusi i Bałkanów, jak i w Kościołach Wschodu Grecji oraz Bliskiego Wschodu. Szczególne miejsce zajmuje także sztuka etiopska, która wypracowała własny, bardzo rozpoznawalny język obrazowania tej tajemnicy. 

Prezentowana tu ikona etiopska, pochodząca ze zbiorów Institute of Ethiopian Studies w Addis Abebie przedstawia scenę pokłonu Mędrców, wpisaną w specyficzną dla etiopskiej tradycji stylistykę i duchowość. Charakterystycznym cechom tej ikonografii poświęcimy osobny tekst.

W ostatnich latach w Polsce coraz wyraźniej odradza się także tradycja Orszaków Trzech Króli. Uliczne pochody, w których uczestniczą całe rodziny, parafie i lokalne wspólnoty, nawiązują do dawnego zwyczaju publicznego świętowania Objawienia Pańskiego. Orszaki te, łączące elementy modlitwy, śpiewu kolęd i prostego teatru, przypominają, że droga Trzech Króli nie jest jedynie opowieścią sprzed wieków, lecz zaproszeniem aktualnym także dziś. Wspólne wyjście na ulice miast i miasteczek staje się znakiem wiary przeżywanej razem oraz świadectwem, że światło Objawienia nadal prowadzi ludzi różnych pokoleń i środowisk.

Gdy będziecie w Bieszczadach, zajrzyjcie do naszej Pracowni i Galerii Ikon Veraikon – chętnie Was u nas przyjmiemy, pokażemy ikony i porozmawiamy o tej cichej, uważnej pracy, jaką jest ich pisanie.

Boże Narodzenie w ikonie karpackiej – ujęcie Pracowni Veraikon.

Ikona Bożego Narodzenia, tak jak ta poniżej,  wykonana w Pracowni Ikon Veraikon w Cisnej,
w Bieszczadach, jest przede wszystkim językiem znaków i symboli, który prowadzi widza „głębiej” niż realistyczne opisy. Pracownia ta kontynuuje bogatą tradycję ikonopisania, łącząc wzorce średniowieczne – ruskie, greckie czy bizantyjskie – z własną lokalną wrażliwością pogranicza wschodu i zachodu.

Centralnym miejscem kompozycji jest czarna grota, w którą wpisana jest scena Narodzenia. Ta charakterystyczna czerń nie opisuje nocy ani „ciemnej stajenki”, lecz przestrzeń bez światła, której brakuje obecności Boga. Czerń nie jest kolorem, oznacza brak światła, symbolizuje nicość – śmierć, niebyt, oddzielenie od Boga. W tradycji ikonograficznej czerń występuje tylko
w scenach, w których Bóg wkracza w to, co niedostępne człowiekowi: w Boże Narodzenie
i w Zstąpienie do Otchłani. Jej obecność wskazuje na to, że Bóg przychodzi w miejsce, które do tej pory było pogrążone w ciemności – nie po to, by ją jedynie rozświetlić, ale by w niej zamieszkać.

W tej kompozycji widzimy Matkę Bożą leżącą na czerwonym łożu. Czerwień, obecna zarówno w łożu, jak i w Jej szacie, bywa odczytywana jako kolor królewski, podkreślający godność Bogarodzicy jako Matki Króla. W ikonografii wschodniej ma ona jednak także znaczenie głębsze: oznacza życie, krew i cielesność. Maryja nosi czerwień, ponieważ daje Chrystusowi ludzką naturę. Kolor ten nie mówi więc jedynie o chwale, lecz o realności Wcielenia.

Jej postawa, choć pozornie wycofana, jest znakiem kontemplacji i pełnego zaufania. Maryja w ikonach karpackich, tak jak w tych z Pracowni Veraikon, nie patrzy wprost na Dzieciątko, ponieważ widzi dalej niż chwilę Narodzenia i przyjmuje drogę, którą Syn ma przejść; jej spojrzenie ma skłonić widza ku tajemnicy, a nie ku prostej scenie wydarzenia. To nie emocjonalny portret matki, ale ikonograficzny znak miłości i oddania.

Tuż obok żłobu stoją wół i osioł – obecni nie dla „ozdoby”, ale jako znaki najbliższej adoracji. W warsztatowej i ludowej kulturze ikon karpackich ich obecność ma swoją wagę: stworzenie jako pierwsze „odpowiada” na obecność Boga. Jak mówi staropolska kolęda, śpiewana często w tych górach:

„Wół, osioł ziewa, parą ogrzewa…”

Ten ludowy wers nie tylko podkreśla obrazy i gesty sceny, ale też łączy ikonę z żywą pamięcią kolędową, która od wieków towarzyszy temu świętu w kulturze ludowej.

Na marginesie dzieła znajduje się postać Józefa – starszego, spokojnego – oraz pasterze i Trzej Królowie. Charakter tych postaci jest bardzo „po ludzku” przedstawiony: są bliscy w gestach, proporcjach i strojach, jakby wkraczali w ten świat z codzienności. Takie ujęcie jest typowe dla ikon karpackich, które w pracowni Veraikon starają się połączyć kanon z doświadczeniem ludzi żyjących tu i teraz. 

Co więcej, przestrzeń krajobrazowa – zielone wzgórza zamiast suchych, pustynnych skał – wprowadza nas w świat, który zna ten region: Bieszczady, Beskid czy Pogórze. W ten sposób ikona nie oddala, lecz przybliża tajemnicę Narodzenia, umieszczając ją w kontekście bliskim odbiorcy.

W ujęciu Kościoła ikona nie jest jedynie obrazem, lecz znakiem, który poprzez język form i symboli prowadzi ku sensowi narracji sakralnej i zaprasza do kontemplacji. W pracowni Veraikon takie ikony wpisują się zarazem w historię i tradycję Karpat, z których wyrasta ta forma ikonopisania. Dopiero w tej perspektywie ikona może być postrzegana także jako obiekt artystyczny – nośnik kanonu, warsztatu i doświadczenia, zdolny przemawiać do współczesnego odbiorcy. 

Tak rozumiana ikona Narodzenia – choć osadzona w kulturze wschodniej – jest mostem między światem dawnych cerkwi a ludową pamięcią kolędową, łącząc wzory ikonograficzne z doświadczeniem ludzkim. Dlatego ikona z Pracowni Veraikon, mimo że wpisuje się w wielowiekową tradycję, mówi językiem bliskim ludziom dzisiaj – i to właśnie jest jej największa siła.

Przy Pracowni Ikon Veraikon działa także galeria ikon, w której można nabyć gotowe prace oraz zamówić ikonę pisaną indywidualnie, zgodnie z kanonem i tradycją ikonograficzną. Pracownia prowadzi również kursy i warsztaty malowania ikon, umożliwiające poznanie podstaw ikonografii, symboliki i techniki pisania ikon.

Niech tajemnica Bożego Narodzenia, zapisana w ciszy ikony i języku znaków,
prowadzi ku temu, co najważniejsze: ku obecności, która rozświetla nawet najciemniejsze miejsca.
Niech ten czas sprzyja uważności, wdzięczności i spotkaniu – z Bogiem, z drugim człowiekiem i z sensem, który trwa. 

A teraz zapraszamy Was do wysłuchania przepięknej pastorałki „Pod moim niebem” zaprzyjaźnionej z naszą Pracownią, związanej też rodzinnie z Bieszczadami, krakowskiej śpiewającej poetki, Agaty Rymarowicz.  

TB

Święty Mikołaj z Miry Licyjskiej – patron serc i ikona dobroci.

Święty Mikołaj to jeden z najbardziej czczonych świętych Kościoła Wschodniego – obecny w ikonach, legendach i modlitwie Karpat, Podkarpacia i całej chrześcijańskiej wschodniej tradycji. W ikonach jest biskupem Miry Licyjskiej, człowiekiem wielkiej dobroci, wrażliwości i odwagi. Jego postać wykracza daleko poza „opowieści zimowe” i współczesny marketing – jest symbolem tego, co najprostsze
i najważniejsze: pomocy potrzebującym.

Mikołaj żył na przełomie III i IV wieku, był biskupem w Mirze Licyjskiej (dzisiejsza Turcja) i zasłynął czynami miłosierdzia, będąc obrońcą bezbronnych i pomocnikiem ubogich. Niejednokrotnie ratował ubogie rodziny, pomagał dziewczętom zagrożonym niewolą i nędzą, wykupywał więźniów, wspierał tych, którzy nie mieli do kogo się zwrócić.

W tradycji wschodniej nazywany jest Obrońcą w potrzebie”, „Szybkim pomocnikiem”, „Cudotwórcą” – bo jego wstawiennictwo wzywano w sytuacjach granicznych: podczas choroby, głodu, burzy na morzu, a nawet konfliktów sąsiedzkich.

To dlatego jego ikony wisiały niemal w każdym domu wschodnich Karpat – od Huculszczyzny po Łemkowszczyznę.

W ikonografii wschodniej Mikołaj ukazywany jest w sposób spokojny, pełen łagodności, jako biskup niosący błogosławieństwo. Najczęściej pokazywano go z Ewangeliarzem i gestem błogosławieństwa, obok Chrystusa i Bogurodzicy, półpostaciowo, czy też pełnej postaci. Pokazywano go z ikoną Chrystusa i ikoną Matki Bożej unoszącymi omoforion (symbol jego autorytetu biskupiego); z cechami danej szkoły malarskiej – surową novogrodzką, zmiękczoną moskiewską, czy harmonijną kijowską.

W Karpackiej tradycji ikon szczególnie popularne były ikony półpostaciowe – niewielkie, domowe, przeznaczone do codziennej modlitwy.

Wzór, który stał się inspiracją dla wielu pracowni – także naszej – to ikona św. Mikołaja z Kijowa (XVII w.), należąca do klasycznej szkoły malarstwa kijowskiego.

Cechuje ją: łagodna, pogodna twarz, subtelny modelunek światła, harmonijny układ barw, elegancki omoforion z krzyżami, lekko barokowy, ale wciąż kanoniczny styl.

Ikony kijowskie łączą duchowość wczesnej Rusi z wrażliwością późniejszego baroku – dlatego są tak cenione i często powielane jako wzorce ikonograficzne.

To właśnie takie przedstawienia były w domach i cerkwiach naszej części Karpat – na pograniczu kultur, ale z jedną, spójną duchową tradycją.

Ikona przywraca nas do jego duchowego źródła.

Dlaczego ikonografia św. Mikołaja jest tak ważna dla naszej pracowni? W Pracowni Ikon Veraikon chętnie wracamy do wizerunków św. Mikołaja, bo: to święty bliski mieszkańcom Karpat, jego ikonografia jest pełna duchowego ciepła i delikatności, jest patronem ludzi prostych, rodzin, podróżnych, chorych i wszystkich „w potrzebie”, jego oblicze w ikonie jest „ikoną dobroci” – i tego nasi goście często szukają.

Ikona św. Mikołaja to piękny prezent, dar modlitwy i znak bliskości Boga.

Modlitwa do św. Mikołaja – zaczerpnięta z tradycji Wschodu

Święty Mikołaju, Cudotwórco i Obrońco,

spójrz łaskawie na tych, którzy potrzebują pomocy.
Uproś nam serce wrażliwe, odwagę czynienia dobra,
i światło, które prowadzi ku Chrystusowi.

W Pracowni Ikon Veraikon w Cisnej tworzymy ikony inspirowane tymi dawnymi przedstawieniami –
w technice tempery jajowej, z zachowaniem kanonu i duchowego wymiaru ikony.

Zapraszamy do odwiedzin pracowni, obejrzenia gotowych ikon oraz rozmowy o możliwości zamówienia ikony św. Mikołaja, dostosowanej do Waszych potrzeb – do domu, kaplicy lub na prezent.

T.B.

Święto Chrystusa Pantokratora.

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata kończy rok liturgiczny
i przypomina, że Chrystus króluje nie siłą, lecz miłością – nad światem, historią
i sercem człowieka. To moment odnowienia osobistego „tak” dla Jego panowania
w życiu. Ikona ta nazywana jest „Pantokrator” co znaczy dosłownie „Pan Wszechrzeczy” lub „Władca Wszechświata” (z greckiego πᾶς + κράτος). Uroczystość tę do liturgii wprowadził papież Pius XI encykliką Quas Primas w 1925 r. 

Ikona ma wymiar teologiczny: przedstawia Chrystusa jako Boga-Człowieka, który króluje, ale jednocześnie jest blisko człowieka. Jedna część twarzy bardziej ludzka, druga bardziej majestatyczną – co symbolizuje dwoistą naturę Chrystusa (boską
i ludzką).

To jedno z najstarszych przedstawień Chrystusa, które przetrwało wieki w klasztorze
św. Katarzyny na Synaju. Miejsce to ocalało dzięki ochronie plemion beduińskich, odizolowaniu pustyni i dawnemu przywilejowi bezpieczeństwa, przypisywanemu Mahometowi (specjalny dokument ochronny – „List opieki”). Dzięki temu ikona zachowała pierwotne piękno i duchowość pierwszych wieków, ukazując Chrystusa jako Pana i Króla Wszechświata. Ikona ta jest datowana na VI wiek (ok. 550–600 r.). 

To jedna z nielicznych ikon, które przetrwały okres bizantyjskiego ikonoklazmu. Ikonoklazm był okresem sporów i prześladowań w Bizancjum (VIII–IX w.), podczas którego zakazywano czci ikon i niszczono święte wizerunki. Zwolennicy ikonoklazmu uważali ikony za sprzeczne z wiarą, ponieważ sądzili, że oddawanie czci obrazom prowadzi do bałwochwalstwa – czyli czczenia dzieła ludzkich rąk zamiast samego Boga.

Uroczystość przypomina, że Jezus Chrystus jako Syn Boży i Mesjasz nie jest tylko postacią z przeszłości, lecz panuje – jest „Królem Wszechświata”. „Królestwo Chrystusa” nie oznacza typowej władzy politycznej czy świeckiej, lecz Jego panowanie nad ludźmi, czasem, historią i całym stworzeniem – w duchowym, eschatologicznym wymiarze.

To także wezwanie do życia w pełni jako uczniowie Chrystusa-Król: aby Jego panowanie miało realny wpływ na nasze życie, rodzinę, społeczeństwo, a nie było tylko obrzędem. 

Uroczystość zaprasza, by zapytać: Czy Chrystus naprawdę króluje w moim życiu?
W modlitwie, decyzjach, relacjach? Ikona pomaga zatrzymać się i pozwolić Jego światłu wejść w codzienność.

Pracownia Ikon Veraikon z Cisnej od lat czerpie z klasycznego wzorca Pantokratora z Synaju.
To dla pracowni fundament tradycji, punkt odniesienia i inspiracja do tworzenia ikon wiernych duchowi pierwszych wieków chrześcijaństwa.

Piękna Modlitwa inspirowana ikoną z Synaju

„Twoje Królestwo, Panie, nie jest z tego świata,
lecz jest w sercu każdego, kto kocha, przebacza i służy”.

Zapraszamy do Naszej Pracowni Ikon VERAIKON” w Cisnej, gdzie ikona ta jest w stałej ekspozycji. Chętnie podejmiemy się jej namalowania na Państwa zamówienie. 

TB

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

Kościół katolicki nie obchodzi świąt narodzin człowieka – wyjątkiem są święta: narodzin Jezusa Chrystusa, czyli Boże Narodzenie, narodzenie Św. Jana Chrzciciela i właśnie święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, potocznie zwane świętem Matki Boskiej Siewnej. Święto to obchodzimy 8 września. To dzień błogosławieństwa ziarna siewnego (zboża) oraz symbolicznego zamknięcia jednego cyklu upraw rolnych i rozpoczęcia kolejnego.

W tym dniu wierni przynoszą do kościoła ziarno przeznaczone na tegoroczny zasiew. Kapłan, poświęcając je, wypowiada następującą modlitwę: 

„Boże, Ty sprawiasz, że wszystkie nasiona wpadłszy w ziemię obumierają, aby wydać plony, które dają radość siewcy i chleb głodnemu. Prosimy Cię, pobłogosław te ziarna i inne nasiona, zachowaj je przed gradem, powodzią, suszą i wszelką szkodą, a ziemię użyźniaj rosą z nieba, aby rośliny z nich wyrosłe wydały obfite plony. Spraw też, abyśmy za przykładem Najświętszej Maryi Panny, która słuchała słowa Twojego i strzegła owocnie w sercu, przynosili plon stokrotny przez naszą wytrwałość w pełnieniu Twojej woli. Udziel nam tego przez zasługi Najświętszej Dziewicy, której narodziny dziś obchodzimy”.

Słowo „zboże” wywodzi się od staropolskiego „zbożny”, które oznaczało „dany przez Boga”, ale uzyskanie plonów odbywało się i odbywa się „w pocie czoła” (Księga Rodzaju), dzięki czemu ziarno jest czymś więcej niż zwykłym owocem. To rezultat współdziałania słońca, deszczu i uprawnej ziemi, przy dużym wkładzie pracy człowieka, który przygotowuje pole pod zasiew, wrzuca w glebę ziarno, zbiera dojrzałe kłosy, młóci je, mieli ziarno i dopiero na końcu sporządza chleb. Wierzymy, że nie powstaje samodzielnie bez Bożego błogosławieństwa.

Postrzegane przez pryzmat Pisma Świętego ziarno, a w konsekwencji chleb jest więc symbolem życia, siły, sytości, a także przyjaźni z Bogiem oraz oznaką Jego błogosławieństwa i obfitości udzielanych darów. W Eucharystii, w której uobecnia się Chrystus, dopełnia się symbolika chleba. Można odczytywać ją na różne sposoby – w odniesieniu do ofiary Chrystusa i pokarmu dającego życie wieczne, a więc największego daru, jaki człowiek mógł otrzymać.

Prezentowana tutaj ikona Matki Boskiej Siewnej została namalowana wg ikony namalowanej przez Jolę Pyś-Miklasz. 

Już tradycyjnie przywołujemy wiersze Beaty Obertyńskiej, łączącej tak pięknie nasze swojskie święta z opowieścią o życiu Matki Bożej.

Siewna.

Święć się czarnoziem

Twej mrocznej twarzy – Panno bez zmazy

by nam się połów 

uwielokrotnił

sieci nam dotknij

Jedyna spod klątwy wyjęta..

Pszenico poświęcona

Ziarno najcichsze

Ostko święta –

Zasiewie nieskalany – 

Nasionko –

Pesteczko – 

Garstko pióreczek –

Ziarneczko – 

Żniwo –

Przyczyno, Posiewie

i Wzroście.

Zapraszamy do Naszej Pracowni Ikon VERAIKON” w Cisnej, gdzie ikona ta jest czasowo umieszczana w ekspozycji, prezentującej najważniejsze święta i uroczystości kościelne. 

Chętnie podejmiemy się jej namalowania na Państwa zamówienie – to piękna ikona.

Popatrzcie:

T.B.

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej 

26. sierpnia przypada Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej – jest najważniejszym świętem maryjnym na Jasnej Górze. 

O ustanowienie specjalnego święta „Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej” Ojcowie Paulini zabiegali kilkakrotnie. Po raz pierwszy zwrócili się z taką prośbą do Stolicy Apostolskiej po obronie Jasnej Góry przed Szwedami w 1665 r. Wówczas Kongregacja Obrzędów zezwoliła jednak jedynie na odprawianie Mszy św. wotywnych. Dopiero papież Pius X w 1904 r. zatwierdził uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej dla Jasnej Góry i dla ówczesnej diecezji włocławskiej, na terenie której leżała Częstochowa. Po raz pierwszy obchodzono ją 29 sierpnia 1906 r.

W 1931 r. papież Pius XI ustalił uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej na dzień 26 sierpnia. Pierwszy raz tego dnia czczono Matkę Bożą Jasnogórską w 1932 r. w ramach obchodów jubileuszu 550-lecia Jasnej Góry.

W diecezjach polskich uroczystość wprowadzano stopniowo od 1910 r. Zgodnie z decyzją Piusa XII święto obchodzone jest jako uroczystość całego Kościoła w Polsce od 1956 r.

Z tą datą wiąże się wydarzenie, które odbyło się na Jasnej Górze i stanowiło moment duchowej odnowy narodowej, nawiązującej do wielkich tradycji religijnych i patriotycznych narodu polskiego – Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego. Tekst Ślubów napisał kard. Stefan Wyszyński w czasie swojego uwięzienia w Komańczy, położonej tak niedaleko od Cisnej i naszej pracowni. Śluby zostały złożone przy udziale około miliona wiernych. 

Śluby Jasnogórskie miały ogromne znaczenie dla wiernych, ale też i dla całej  Polski,  umocniły tożsamość narodową w okresie siłą narzuconego nam komunizmu, stały się duchowym fundamentem odnowy społeczeństwa poprzez zobowiązanie do walki z wadami narodowymi, z pogłębianiem cnót, takich jak pracowitość i sprawiedliwość. Akt ten symbolizował niezłomność narodu i stał się duchowym wsparciem w walce o wolność i godność.

Wielu  polskich twórców poświęciło swoje utwory Maryi w Jej Jasnogórskim wizerunku. Łatwo je dzisiaj znaleźć choćby w Internecie, może mogą stać się piękną modlitwą…

Mówiąc o Maryi w poezji nasamprzód trzeba przywołać „Pana Tadeusza”, powszechnie uważanego za najwybitniejszy polski poemat i narodową epopeję. Jego autor Adam Mickiewicz rozpoczyna swoje największe dzieło słowami modlitwy do Matki Bożej, Tej, „co Jasnej broni Częstochowy i w Ostrej świeci Bramie”. Jakże bliskie katolikom, Polakom, także i dzisiaj są te słowa poety.

My chcemy zaprezentować dzisiaj inny wiersz, a właściwie jego fragmenty z „Hymnu do Czarnej Madonny”, utworu poetyckiego Romana Brandstaettera. Czy są jeszcze aktualne, czy je jeszcze rozumiemy, czy są dla nas ważne, a może właśnie dzisiaj trzeba je z całą mocą rozważać, brać sobie do serca? – każdy musi już sam znaleźć odpowiedź.

(…) O, Madonno

O twarzy czarnej

Jak namioty patriarchów (…).

(…) Panno Najświętsza,

Racz swym łaskawym uchem

Wysłuchać moją prośbę,

Błagam Cię –

Przepaść klęcząca.

Uczyń to.

Uczyń to.

Abym nie zaprzeczył

Słowu.

Abym nie rozminął się

Z Twoim Synem.

Abym mógł zmierzyć czas

Stopą mojego wiersza.

Aby moja poezja

Była komunią:

Otwarciem żebrzących ust

Na przyjęcie Boga.

Matko Słowa,

Matko Dobroci,

Módl się o dobroć

Wszystkich polskich słów.

Usłysz głosy,

Napełń myśli człowiecze,

Panno zwolena,

Maryjo.

Niech ani jedno słowo

Nie będzie złe.

Niech ani jedno słowo

nie nienawidzi.

Niech nie krzywdzi.

Niech nie zabija.

Niech wybacza.

Niech leczy.

Niech łagodzi.

Niech zamyka

Człowiecze rany

Jak skrzydła ołtarza.

Niech będzie jak Twoja chusta

W konstelacji lilii.

Jak Twoje oczy.

Jak Twoje czoło.

Matko Polskiej Mowy,

Módl się o jej wieczne trwanie,

Bogarodzico,

Dziewico,

Bogiem sławiena

Maryjo.

Módl się.

Madonno izraelska,

Starochrześcijańska,

Cyprysowa,

Łukaszowa,

Panno Jasnogórska,

Czarna,

O twarzy w bliznach

Jak polska ziemia (…).

Zapraszamy do Naszej Pracowni Ikon VERAIKON” w Cisnej, gdzie ikona Matki Boskiej Częstochowskiej jest w stałej ekspozycji. 

Chętnie podejmiemy się jej namalowania na Państwa zamówienie – może stanie się dla kogoś cząstką Jasnej Góry, a może refleksją nad tajemnicą Maryi?

T.B.

Wniebowzięcie Maryi Panny – święto Matki Bożej Zielnej.

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest jedną z trzech największych uroczystości maryjnych. Dogmat o Wniebowzięciu NMP uznawany jest przez katolików i prawosławnych. W Kościele wschodnim święto to nazywa się Świętem Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy, a w wielu krajach wschodnich jest dniem wolnym od pracy.

W Polsce i w wielu krajach europejskich dzień ten jest często nazywany świętem Matki Bożej Zielnej. 

Z tą uroczystością wiąże się w Polsce fenomen masowych pielgrzymek do sanktuariów maryjnych, zwłaszcza na Jasną Górę. Uczestnictwo w pielgrzymce jest głębokim przeżyciem religijnym i duchowym umocnieniem wiary. Pielgrzymki te, trwające od wieków, stanowią ważny element kultury i religijności polskiej, przyciągając miliony wiernych każdego roku. Na Podkarpaciu najczęściej celem pielgrzymek są sanktuaria i miejsc kultu maryjnego w Kalwarii Pacławskiej, Leżajsku, Dębowcu, a także Sanktuarium Matki Bożej Bieszczadzkiej w Jasieniu (Ustrzyki Dolne). Sanktuaria te przyciągają wiernych zarówno w ramach pieszych pielgrzymek, jak i zorganizowanych grup.

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny to uroczystość kościelna (w liturgii rzymskiej uroczystość ma wyższą rangę niż święto i jest jednym z głównych dni roku liturgicznego, obok niedziel), obchodzona 15 sierpnia, upamiętnia wzięcie Maryi z ciałem i duszą do nieba po zakończeniu jej ziemskiego życia. Jest to jeden z najważniejszych dogmatów wiary katolickiej, ogłoszony przez papieża Piusa XII w 1950 roku. Wniebowzięcie Maryi ma dla wiernych ogromne znaczenie, symbolizujące nadzieję na życie wieczne i nagrodę za życie w wierności Bogu.

W kościołach święci się podczas nabożeństw bukiety kwiatów, koniecznie z barwnymi floksami, z kłosami zbóż, z ziołami i jabłkiem wetkniętym w środek wiązanki. To święto wielkie, barwne, pełne kwiatów i darów z pól, ogrodów oraz sadów.

Święto to ma nieskończoną ilość przedstawień na ikonach i freskach. W bałkańskich cerkwiach, kiedy wychodzimy ze świątyni zawsze żegna nas przedstawienie Zaśnięcia Matki Bożej. Te wspaniałe freski opowiadają historię odejścia Matki Bożej, której świadkami są opłakujący Ją apostołowie, aniołowie, ojcowie kościoła i pobożne niewiasty, a centralną postacią jest Chrystus unoszący duszę Marii, przedstawianą jako malutkie dziecko. 

Dzień 15 sierpnia jest także rocznicą „Cudu nad Wisłą”, czyli zwycięstwa Wojska Polskiego nad sowieckimi hordami w 1920 r. i ocalenia Europy od zalewu bolszewizmu. Czciciele Maryi w Polsce przypisują je szczególnemu wstawiennictwu Matki Bożej.

W naszej pracowni przedstawiamy Matkę Bożą Zielną w wieńcu z kwiatów i kłosów zbóż, z podobnym bukietem, jako piękną niewiastę unoszącą się wśród kwiatów.

Cieszymy się tymi boskimi darami i cieszymy się twórczością ludzi, którzy potrafią przekazać słowem, muzyką, obrazem to wszechogarniające nas piękno.

Prezentowana tutaj ikona Matki Bożej Zielnej została namalowana wg. ikony namalowanej przez naszą nieodżałowaną Przyjaciółkę Jolę Pyś-Miklasz, która odeszła od nas w ub. roku, przed świętem Nawiedzenia Elżbiety przez Matkę Bożą. 

Ikonom malowanym przez Jolę towarzyszą wiersze Beaty Obertyńskiej, zapomnianej mistrzyni słowa, łączącej tak pięknie nasze swojskie święta z opowieścią o życiu Matki Bożej.

Chyba nikt nie opisał tak pięknie tego święta, łącząc tradycje biblijne z ludowością – zestawiając zakończenie życia ziemskiego z bujnością przyrody.

Zielna 

Zamroczyło nam Pannę Nietkniętą

rozmarynem, marzanną i miętą

od kadzideł i kwiatów, i zielska

zagorzała nam Panna Anielska,

zachorzała chwalebnie przy święcie

na tęsknotę – sen – i wniebowzięcie,

w kwietnym durze, w obciążeniu powiek

śmierć ze snem ją naszły po połowie.

Zapraszamy do Naszej Pracowni Ikon VERAIKON” w Cisnej, gdzie ikona ta jest czasowo umieszczana w ekspozycji, prezentującej najważniejsze święta i uroczystości kościelne. 

Chętnie podejmiemy się jej namalowania na Państwa zamówienie. Przesłanie, jakie ze sobą niesie ta ikona, jest przecież aktualne przez cały rok, a nie tylko 15. Sierpnia.

T.B.

X spotkanie o ikonach organizowane przez ks. Marka Wojnarowskiego i Muzeum Archidiecezjalne w Przemyślu.

Meteory – klasztory zawieszone w chmurach.

śr, 21 maj 2025, godz. 16:00

Podczas spotkania zostaną omówione prawosławne klasztory, nazywane Meteorami, które biorą swoją nazwę od masywu skał w środkowej Grecji na pólnocno-zachodnim krańcu równiny tesalskiej w okolicach miasta Kalambaka. To szczególnie malownicze miejsce skrywa 24 klasztory, z których do dziś zamieszkanych jest 6 monastyrów. Można je zwiedzać bez ograniczeń w przeciwieństwie do klasztorów na Górze Athos, do kórych dostęp mają tylko mężczyźni. Zapraszam do zwiedzania tych tajemniczych i fascynujących miejsc, znajdujących się także na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Wydarzenia w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu.

Drodzy Państwo!

Po przerwie świątecznej zapraszam na kolejne spotkanie o ikonach do Muzeum Archidiecezjalnego, które odbędzie się w środę 7 maja br. o godz. 16.00. 

https://muzeum.przemyska.pl/wydarzenia/ix-spotkanie-o-ikonach

Zapraszam także 8 maja (czwartek) na godz. 17.00 do muzeum na finisaż pokazu Tryptyku z Markowej. W ramach spotkania odbędzie się koncert w czasie którego wysłuchamy Nieszporów Markowskich – tradycyjnych śpiewów Psalmów Wieczornych dawnej diecezji przemyskiej i prelekcji o dziedzictwie wsi Markowa.

https://muzeum.przemyska.pl/wydarzenia/nieszpory-markowskie

Zapraszam i proszę o udostępnianie zainteresowanym

Z wyrazami uszanowania.

ks. Marek Wojnarowski